Facet też się boi!

Podczas gdy Ty w ciąży trapisz się zdrowiem maleństwa, obawiasz porodu, martwisz o figurę Twój partner również odczuwa wiele niepokojów i lęków. Czego obawia się Twój facet i jak towarzyszyć mu w jego niepokojach, nie zaniedbać Jego potrzeb i pragnień?

1. Poród rodzinny. To jedna z najczęstszych obaw mężczyzn. Twój mężczyzna może odczuwać presję otoczenia i Twoją na to, aby w porodzie uczestniczyć. Że tylko tak może udowodnić swą miłość do Ciebie i do dziecka. Tymczasem wielu Panów obawia się uczestnictwa w tym wydarzeniu. Przeraża ich widok krwi, cierpienia i bólu kobiety, fizjologiczna strona wydarzenia, własna bezradność i bezsilność. Zwłaszcza, że jako panowie, wychowywani są do działania! Nie nalegaj na poród rodzinny, niech decyzja uczestnictwa (bądź nie) będzie jego suwerenną decyzją. Pomyśl, może warto aby w porodzie uczestniczyła inna bliska Ci kobieta – mama, siostra, przyjaciółka? Zastanów się w jaki inny sposób partner może udzielić Ci wsparcia – abyś czuła się „zaopiekowana” i kochana, a on – ważny i potrzebny.

2. Liczy się tylko dziecko! Partner może obawiać się tego, że dziecko – jeszcze nienarodzone – stało się ważniejsze. Przesiadujesz na portalach o dzieciach, zaprenumerowałaś prasę parentingową, a przed snem czytujesz „W oczekiwaniu na dziecko”? To co będzie po porodzie? Rozmawiaj z partnerem o jego obawach. Być może jego pomoc, wsparcie ułatwi i przyspieszy odnalezienie się w nowej sytuacji i roli. Inwencja i kreatywność partnera (teatr, kolacja) może pomóc połączyć Ci role mamy i partnerki. Zapewniaj go, że nadal jest dla Ciebie ważny. Pomyśl, co może sprawić mu radość i zrób to!

3. Jedyny żywiciel rodziny. Twój mężczyzna może czuć duże obciążenie związane z tym, że przez pewien czas nie będziesz pracować, a wydatki przecież się zwiększą. To naturalna obawa, świadczy o poczuciu odpowiedzialności mężczyzny. Powiedz mu o tym, że cieszysz się że jest taki odpowiedzialny. Zaplanujcie, kiedy będziesz mogła wrócić do pracy. Pomyślcie o modyfikacji waszego domowego budżetu, możliwościach pracy w domu itp.

4. Co z tym seksem. Mężczyzna obawia się, że jego partnerka nie będzie miała ochoty na seks. Bo jest zmęczona, bo boli ja głowa, bo malec się obudzi, bo brzuszek już za duży, bo rozstępy i cellulitis (pamiętaj – facet ich nie widzi!). Postaraj rozwiać się jego obawy. Mów otwarcie o swoich potrzebach lub ich braku. Zastanówcie się wspólnie jak można temu zaradzić. Może masz zbyt wiele obowiązków i warto poprosić o pomoc np. babcię czy ciocię. Może nie czujesz się atrakcyjna? Pożądanie w oczach partnera rozwieje te obawy!

5. Zmiany, zmiany, zmiany. Twój partner może obawiać się rewolucji, która was czeka. Braku czasu na przyjaciół. Koniec z ulubionym hobby. Zero wyjazdów na żagle. Tylko pieluchy i płacz maleństwa. Spróbuj rozwiać jego – i pewnie swoje – obawy. Przy dobrej organizacji i otwartemu podejściu do posiadania dzieci (kto powiedział, że z maluchem nie można odwiedzić Kamerunu?!) zdobędziecie każdy szczyt. Spróbujcie potraktować nową sytuację jak przygodę, nie przeszkodę. Rozmawiajcie jak najwięcej, aby nie pozostawiać niedomówień. Empatia dla uczuć drugiej osoby, chęć zrozumienia i otwartość sprawi, że ciąża i dziecko wzbogaci waszą relację!