W co się bawić?

Najlepszymi kreatywnymi zabawkami najczęściej wcale nie są zabawki. To zwykle przedmioty codziennego użytku: pokrywki, garnki, opakowania, sznurki. To przedmioty, którym wedle własnej fantazji malec potrafi nadać szczególne funkcje: instrumentu, nakrycia głowy schowka, domku dla ludzików.

 

Kreatywnie czyli twórczo jest wtedy, kiedy dziecko może z przedmiotem eksperymentować, czy wymyślać jego nowe zastosowania i funkcje, wyjść poza schemat. Część zabawek jest kreatywna wyłącznie z nazwy (bo to chwyta rodzica za serce) no bo co twórczego można zrobić z planszą, w której po naciśnięciu na owieczkę słyszysz przeraźliwy dźwięk nawet w najdalszej nucie owcy nie przypominający?

Paradoksalnie – im prostsza i mniej elektroniczna zabawka, tym bardziej wymaga kreatywnego myślenia.

Ile zastosowań ma agrafka?

To jedna z zabaw przeprowadzana na treningach kreatywnego myślenia. Kto ich poda najwięcej – „ wygrywa” . Twórcza mama – to twórczy maluch, zamiast iść na łatwiznę i kupować zabawki w sklepie, rozejrzyj się po do mu i zastanów co możesz wykorzystać z dostępnych w domu przedmiotów. Prawdziwą skarbnicą zabaw będzie kuchnia: nietłukących się naczyń możecie używać jako instrumentów: garnki i talerze to doskonałe instrumenty perkusyjne, pojemniki po jogurtach plus rośliny strączkowe to grzechotki, a butelki w różnym stopniu napełnione płynem to sekcja instrumentów dętych. I już macie prawdziwą orkiestrę! Bądź pewna – twoja pociecha znajdzie jeszcze pięć innych zastosowań garnków, jeśli tylko jej na to pozwolisz!

Spróbuj nauczyć malca, że codzienne przedmioty mogą mieć niecodzienne zastosowania: farbkami pomalujcie znalezione na spacerze kamienie: niech się staną biedronką, autem lub kwiatkiem. Ze starej skarpetki zróbcie myszkę lub kotka. Kup trochę samoutwardzającej się gliny i zróbcie broszki, mobile, miseczki.

Pomaluj mój świat!

W świecie twórczych zabawek prym wiodą wszelkie artykuły plastyczne. Farbki te tradycyjne ale i te do twarzy: nudną zabawę można urozmaicić przemalowywaniem się w postacie z zabawy: to polubi każde dziecko. Twórzcie obrazy i za pomocą sznurka i spinacza do bielizny zorganizujcie wystawę prac dla: taty, babci, sąsiadów! Z wydrukowanych pomalowanych kolorowanek wytnijcie puzzle.

Pokaż maluchowi świat kredek – wybierając kilka rodzajów: pastele, świecowe, ołówkowe – pokaż mu, że każda z nich ma inną fakturę, inny efekt. Namaczaj i rozcieraj! Spryskaj lakierem do włosów – aby kolor wyostrzyć i utrwalić. Jedna z firm produkuje bezpieczną kredkę ( kredki?!) już dla 9 miesięcznego dziecka. To kredka w kształcie kuli w rozmiarze dostosowanym do małej rączki z rysującymi „wypustkami” w różnych kolorach.

Wyprawa do sklepu

A jeśli masz ochotę jednak na tradycyjną zabawkę ze sklepu lub chcesz kupić prezent dla nie swojej pociechy? Co możesz wybrać oprócz kredek, farb i mas plastycznych. Firmy prześcigają się w ofertach zabawek edukacyjnych. Jest więc i hodowla kryształów (cena zestawu ok. 30 zł – to również możesz zrobić sama w domu za pomocą słoika, nitki, wody i soli. koszt ok. – 1 zł) i mały ogród botaniczny, w którym z ziarenek hodujesz z dzieckiem słonecznik, fasolę itp. Są gotowe zestawy do szycia lalek i misiów (oczywiście tu i w przypadku ogrodu pod klawiaturę cisną się słowa – to możesz zrobić sama – taniej i bardziej twórczo bez wizji narzuconej przez producenta!). Dziewczynki kochają zestawy do robienia korali: dostępne są nawet korale tematyczne: np etno-naszyjniki inspirowane Ameryką Południową! Są małe fabryki do produkcji: mydła, świec, cukierków a nawet papieru czerpanego!

Pamiętaj jednak zawsze – czy zdecydujesz się na zabawkę ze sklepu, czy na własną twórczość – o bezpieczeństwie. Wybieraj farby, kredki i zabawki nietoksyczne, z atestami, koniecznie dostosowane do wieku dziecka: maluchowi nie proponuj zabawek z maleńkimi częściami łatwymi do połknięcia.

Miłej zabawy!