Woda

Woda jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Stale ją tracimy (pocąc się, chodząc do toalety, a nawet oddychając),dlatego też stale musimy ją uzupełniać. Dowiedz się ile płynów dziennie potrzebuje twój maluch.

 

Słowo o normach

Specjaliści opracowali ogólne zalecenia dotyczące ilości przyjmowanych płynów:

• do 10 kg wagi – 100 ml wody na każdy kilogram masy ciała,
• między 10 a 20 kg wagi – dodajemy 50 ml wody na każdy dodatkowy kilogram,
• powyżej 20 kg – dodajemy 20 ml.

Przykład: sześciolatek ważący 22 kg powinien przyjmować: (100×10) + (50×10) + (20×2) = 1540 ml wody (zaokrąglijmy tę wartość do półtora litra płynów dziennie).

Obliczona w ten sposób ilość płynów nazywana jest przez żywieniowców zapotrzebowaniem podstawowym, tzn. niezbędnym do podtrzymania procesów fizjologicznych. Jeśli maluch jest uprawia jakiś sport, wybiera się na wycieczkę w upalny dzień płynów powinno być odpowiednio więcej.

Nie tylko woda

Opisana powyżej norma nie oznacza, że musisz wlać codziennie w swoje dziecko dużą butlę wody! Do bilansu płynów liczy się przyjęta woda w każdej postaci, a więc m.in. także zupy, herbaty, kakao, mleko, maślanka, kefir, soczyste owoce, kaszki, musy owocowe, kompoty, soki, jogurty i warzywa! Ważne, aby zrezygnować ze słodzonych napojów – wówczas maluch będzie tylko gasił pragnienie, nie wprowadzając przy tym słodkich, bezwartościowych kalorii. I z przyjemnością spałaszuje obiad!

Dopajać czy nie dopajać?

To stały dylemat mam, podsycany przez starsze pokolenie: mam i babć. Według obecnie obowiązujących wskazówek żywieniowców malucha nie należy dopajać ani wtedy, gdy jest karmione piersią ani wtedy, kiedy karmisz mlekiem modyfikowanym. Wyjątek stanowi sytuacja, kiedy maluch gorączkuje, wymiotuje lub ma biegunkę. Wówczas niemowlaka karmionego butelką dopajaj niskozmineralizowaną wodą butelkowaną.

To ważnie, nie możesz bowiem w czasie choroby doprowadzić do groźnego w skutkach odwodnienia organizmu. Jak sprawdzić, czy chorujący maluch nie jest odwodniony? To proste: uchwyć dwoma palcami płat skóry dziecka i puść. Jeśli natychmiast wróci na swoje miejsce – jest ok! Jeśli skóra pozostanie w nienaturalnej pozycji maluszek ma stanowczo zbyt mało wody!

Niemowlęta karmione tylko piersią nie muszą być w ogóle dopajane: mleko to także ( może nawet przede wszystkim) płyn! Co więcej – w trakcie każdego karmienia skład i konsystencja twojego mleka zmienia się. Na początku mleko jest wodniste i zaspokajające pragnienie, później staje się bogatsze w kalorie, tłuszcze białka i cukry. Pod koniec karmienia mleko jest również gęściejsze. Maluszek karmiony mlekiem mamy jest zatem doskonale nakarmiony i napojony!

Nie zapominaj o sobie!

Pamiętaj o również o tym, że sama w okresie karmienia powinnaś przyjmować do 2 litrów płynów dziennie. To ważne dla twojego codziennego funkcjonowania – odpowiednie nawodnienie organizmu zapobiega uczuciu zmęczenia, tak częstego przecież u młodych mam! Zapobiega bólom głowy, poprawia kondycję skóry, umożliwia prawidłową pracę mózgu.