Owoce w diecie Twojego dziecka

Zacznij od jabłka

Naucz maluszka lubić owoce – jest szansa, że zawarta w nich słodycz odwiedzie go od sięgnięcia po słodycz znacznie mniej zdrową: lizaki, cukierki, żelki i dropsy!

Zaczęło się od jabłka!

 

Jak biblijna historia życia ludzi na ziemi (nie w raju!) zaczęła się od jabłka, tak i rozszerzanie diety niemowlęcia, kuszenie (o niebo lepsze w skutkach!) nowymi smakami zaczyna się właśnie od jabłka. Jabłko możesz podać już w 4-5 miesiącu życia dziecka, jednak zgodnie z zaleceniami WHO z rozszerzaniem diety– jeśli karmisz piersią – należy poczekać aż do 7 miesiąca życia.

Mniejszemu dziecku podaj jabłko starte na plastikowej lub wykonanej ze stali nierdzewnej tarce, surowe lub ugotowane czy upieczone. Pamiętaj jednak, że wraz z gotowaniem czy pieczeniem owoce tracą dużą część swoich dobroczynnych witamin. Jabłka zawierają mnóstwo witaminy C, im kwaśniejsze tym więcej. Możesz wykorzystać lecznicze właściwości tego owocu: surowe jabłko zapobiega zatwardzeniom, jabłko ugotowane „zwiąże” zbyt rzadką kupkę.

Kiedy maluszek skończy 10 miesięcy możesz podawać mu już surowe jabłko pokrojone w cząstki.

Co po jabłku?

Jeśli podałaś już maluszkowi jabłko i zostało ono dobrze „przyjęte” przez układ pokarmowy, możesz spróbować dalej rozszerzać dietę swojej pociechy. Od piątego miesiąca życia możesz już podawać naprawdę dużo owoców. Nie wprowadzaj jednak wszystkiego naraz, a po kolei, żeby zobaczyć jak organizm dziecka zareaguje na nowy produkt. Co możesz podawać?

• Winogrona: są doskonałym, naturalnym źródłem witamin: A, C, PP a także wapnia, fosforu, potasu, manganu i żelaza. Wspomagają pracę nerek i są lekkostrawne.

• Porzeczki są niezwykle bogate w witaminę C, która w dodatku świetnie się przyswaja dzięki obecnej w porzeczkach rutynie (witaminie P). Porzeczki zawierają także żelazo, magnez, wapń, fosfor, jod, bor. Porzeczki wzmacniają odporność – spróbuj zatrzymać ich moc w domowych przetworach, przydadzą się jesienią!

• Maliny zawierają witaminę A i B oraz żelazo. Mają właściwości przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Słyną ze swych dobroczynnych właściwości podczas infekcji i przeziębień.

• Jeżyny są źródłem witaminy C i E a także żelaza i magnezu. Mają właściwości lecznicze – pomagają przy biegunce i anginie.

• Czarne jagody uzupełnią dietę twojego dziecka w wapń, cynk, potas, żelazo, kwas foliowy, witaminę A i B. Świeże jagody pomogą przy zatwardzeniach natomiast, napar z jagód wyleczy biegunkę.

Po 8 miesiącu

W tym czasie możesz wzbogacić jadłospis o:

• Banany mają najwięcej cennego magnezu i witaminy B6 spośród wszystkich owoców. Zawierają także: potas, fosfor, jod oraz witaminę C, PP. Banany wzmacniają błonę śluzową żołądka.

• Śliwki – są bogate w prowitaminę A, witaminy z grupy B. Zawierają cukry, pektyny, sole wapnia, fosforu, żelaza i magnezu.

Kończę rok!

Kiedy dziecko kończy pierwszy rok życia możesz korzystać dowoli z bogactwa owoców. W diecie pierwszoroczniaka mogą już znaleźć się truskawki, poziomki, melony, arbuzy, mandarynki i pomarańcze. Nie dosładzaj nawet najkwaśniejszych owoców – w tym okresie tworzą się bowiem nawyki żywieniowe i smakowe preferencje. Jeśli zatem wszystko będziesz dosładzać – maluch nauczy się dodawać do wszystkiego cukier. To niepotrzebne i niezdrowe zabijanie naturalnego smaku owoców!

Zadbaj o to by maluch sięgał po owoce. Posiłki z nich złożone są zdrowe i … piękne! Jak sprawić by maluch chętniej pogryzał gruszkę niż cukierki? To proste – zacznij od siebie. Chrup jabłko, zamiast chipsów. Truskawki zamiast czekolady. Maluszek widząc jak ci smakują owoce także nie będzie się domagał innej słodyczy. To sprawdzone!