Załóż dżinsy!

Uwielbiała je Marlin Monroe, James Dean i „dzieci kwiaty”. Mimo, że nie są kobietą ich dokładna data urodzenia nie jest dokładnie znana. A to podawany jest rok 1853, a to odmładza się je wskazując na rok 1973. Jedna z legend dotyczących ich powstania głosi, że w 1847 roku Levi Strauss zaprojektował je dla owładniętych „gorączką złota” poszukiwaczy.

 

Z dżinsami po Oskara!

I jak tu nie kochać dżinsów – bo o nich mowa – skoro były świadkami rodzenia się fortun i zbrodni poszukiwaczy cennego kruszcu, rewolucji seksualnej, towarzyszyły największym kobiecym gwiazdom kina oraz męskim kowbojom. Dżinsy to nie tylko spodnie, to symbol. Buntu, siły, wolności, radosnego seksu. Zawsze pasują: na jesiennym spacerze i – z odpowiednimi dodatkami oraz sporą dawką nonszalancji i pewności siebie – na wieczornej gali. Odkąd Sharon Stone założyła je na rozdanie Oskarów, a Jacek Kuroń wprowadził je na salony polityczne nie ma dla dżinsów za wysokich progów i zbyt dostojnych uroczystości (no, może z wyjątkiem zaprzysiężenia prezydenta, bo jednak nikt go sobie w dżinsach, w tym dniu nie wyobraża).

Dżinsy dla (przyszłej) mamy!

Teraz, spodziewając się dziecka, nie musisz z nich rezygnować! Zwłaszcza, że są niemalże stworzone dla Ciebie – bo Levi Strauss zaprojektował je po raz pierwszy właśnie jako ogrodniczki! Z regulowanymi szelkami, luźne w pasie, szalenie wygodne. Tak jak zwykłe dżinsy przeszły wiele przemian i metamorfoz od klasycznych, przez modele z rozszerzanymi nogawkami, haftowane, nabijane ćwiekami czy cekinami tak i przyszła mama nie jest już skazana tylko na ogrodniczki. W ofertach sklepów z ubraniami ciążowymi możesz znaleźć naprawdę fajne modele. Są więc dżinsy – rurki, kończące się i ładnie wyprofilowane pod brzuszkiem. Na samym brzuszku zaś układa się elastyczny, wygodny materiał przepięknie podkreślający jego kształt. Znajdziesz także klasyczne spodnie z prostymi nogawkami lub wygodne – z szerokimi nogawkami na całej długości. Jeśli masz ochotę na coś oryginalniejszego wybierz ciążowe dżinsy – bryczesy lub spódniczkę mini. Odsłania zgrabne nogi, a dżinsowa tkanina, podobnie jak w przypadku spodni, kończy się „wycięciem” pod brzuchem. Możesz także zdecydować się na sukienkę dżinsową, która podkreśli twoje kobiece kształty.

Masz duży wybór. Czasy, kiedy dla przyszłej mamy dostępny był jeden model ogrodniczek, minęły. Dobierz model odpowiedni dla siebie – całkiem prosty, lub z fantazyjnymi przeszyciami czy nitami, ozdobione kolorowymi nićmi czy wstawkami. Długie lub krótkie rybaczki. Albo ogrodniczki ale z krótkimi nogawkami. Koniecznie pomyśl o dodatkach, to one uczynią z dżinsów strój wieczorowy lub wygodny ubiór na poranne (ale zawsze stylowe i modne!) zakupy z wiklinowym koszykiem.