Moda na karnawał…

Karnawał w ogrodniczkach? Nigdy w życiu! Dowiedz się jak ubrać się na karnawałowy bal, by wyglądać świetnie i bawić się szampańsko (potraktuj to absolutnie metaforycznie, bo akurat na toast pozwolić sobie nie możesz!) Masz do tego prawo jak nikt inny. W końcu to karnawał – świętowanie wywodzące się z dawnego kultu… płodności.
1. Wysokie obcasy. O tych naprawdę wysokich na razie zapomnij. Powodują one ucisk na mięśnie łydek, co wywołuje bolesne skurcze, a wtedy o tańcu – nie ma mowy. Możesz jednak założyć buty na obcasie 5 centymetrowym, dość szerokim.

2. Przetańczyć całą noc! Wygodne buty będą ci potrzebne, bo nie musisz spędzić całego balu (prywatki) siedząc przy stole czy na kanapie. Jak każdy karnawałowej nocy, możesz tańczyć! Oczywiście pogo i wymyślne figury rock and rolla odłóż na przyszły karnawał, ale spokojny walc czy kołysanie w ramionach partnera jest już jak najbardziej dla ciebie!

3. Ach, ten kolor! O ile musisz ograniczyć wysokość obcasów i wybrać odpowiedni fason stroju, aby „ubrać” brzuszek możesz zaszaleć z fryzurą. Nawiń włosy na papiloty, a staniesz się właścicielką kuszących fal (papiloty grube) lub słodkich pierścionków (papiloty cienkie). Możesz także użyć brokatu do włosów, zdecydować się na radykalne ścięcie lub pogłębić kolor szamponem koloryzującym (raczej zrezygnuj z farbowania. Zdania co do jego bezpieczeństwa są podzielone – lepiej nie ryzykuj). Jest karnawał, więc wszystko musi błyszczeć. Bez obaw wpinaj „kryształowe” spinki, zakładaj świecące opaski, wstążki i gumki.

4. Człowiek w żelaznej masce? Ściślej – kobieta i nie w żelaznej, a papierowej, brokatowej, aksamitnej. Jeśli coraz pełniejsza figura nie pozwala ci na szalony krój karnawałowej kreacji, a masz ochotę na odrobinę szaleństwa i szczyptę humoru przygotuj maskę. Z aksamitu, brokatów, kryształków, piór, wstążek. Taką na same oczy, umocowaną na trzymanym w dłoni patyczku. Doda ci tajemniczości niczym osiemnastowiecznej damie na balu weneckim.

5. Po prostu błyszcz! Bez względu na fason stroju jaki wybierzesz: klasyczną małą czarną, suknię z lekkiego materiału odciętą bod biustem, czy spodnie z piękną tuniką, zadbaj o błyszczący dodatek do twojej garderoby. To może być satynowa lub ozdobiona cekinami wstążka odcinająca kreacje pod biustem, bluzka z błyszczącego materiału, koronkowe wstawki, piękne broszki. Ważne, żeby było „bogato”, świecąco, połyskliwie, galmour!

6. Pawie oko. Kiedy, jeśli nie w karnawale, jest czas na odważny, mocny, ekstrawagancji makijaż? Zrób pawie oko lub makijaż japońskiej gejszy. Postaw na makijaż wyrazisty, inny niż zazwyczaj.