Wasz pierwszy wóz…

To prawie jak wybieranie samochodu – musisz pytać o atesty, pasy bezpieczeństwa, amortyzatory, łatwość prowadzenia i sprawność hamulców. Tyle, że auta nie musisz wnosić na trzecie piętro. Bez windy.

1. Wózek dla niemowlęcia.

Dla nowonarodzonego malucha wybierz wózek głęboki, tzw. gondolę. Decydując się na ten jeden jedyny zwróć uwagę na:

• Atest bezpieczeństwa. Jeśli wózek jest oznakowany literą B wpisaną w trójkąt masz pewność, że producent spełnił wszystkie wymagania związane z bezpieczeństwem „pojazdu”: np. stabilnością, wytrzymałością elementów konstrukcyjnych.
• Wagę wózka. Nawet jeśli mieszkasz w domu wyposażonym w windy i podjazdy, sprawdź czy dasz radę samodzielnie podnieść wózek. Niestety, spacerując dostrzeżesz wiele barier architektonicznych: a to cztery schodki przy wejściu na pocztę, a to przejście podziemne bez specjalnych „szyn” dla wózka, itp.
• Rozmiar wózka. Sprawdź, czy wózek zmieści się w bagażniku. Ułatwi wam to dalsze, np. wakacyjne podróże.
• Łatwość składania. Dobry wózek musi składać się niemalże „jedną ręką”. Sprawdź czy sama poradzisz sobie z jego złożeniem i rozłożeniem, i czy czynność ta nie nastręczy Ci kłopotów. Sprawdź czy wszystkie elementy chodzą płynnie, bez zaklinowań. Przyjrzyj się szczególnie budce gondoli – musi chodzić płynnie i bezszelestnie. Budka, której zamykaniu towarzyszą podskoki wózka i charakterystyczne „pach, pach” mogą budzić malca.
• Duże koła i amortyzatory. Pamiętaj, że wózkiem nie będziesz jeździć tylko po lśniącej sklepowej podłodze, ale także po mniej (o wiele!) komfortowych nawierzchniach. Duże, szerokie, pompowane koła sprawią, że żaden krawężnik, kałuża, dołek, kamień czy leśna droga nie będą Ci straszne. Koniecznie sprawdź czy koła mają hamulce: przydadzą się gdy przechodzisz przez ulicę, czy stajesz z wózkiem na lekkim spadku.
• Możliwość czyszczenia i prania. Dokładnie obejrzyj czy materiał gondoli został zamontowany tak, że łatwo możesz go zdjąć i wyprać w pralce. Unikniesz w ten sposób niewygodnego szorowania wózka szczoteczką czy szmatką.
• Regulację rączki. Wózek musi być dopasowany do Ciebie, to w końcu Ty będziesz go użytkować najczęściej. Dlatego sprawdź czy rączka wygodnie „się trzyma” i ma odpowiednią wysokość. Zadbaj jednak, aby spacer był wygodny dla innych osób: babci, niani, partnera i wybierz wózek z regulowaną wysokością rączki.
• Kosz na zakupy. Wybierz wózek, który pod gondolą ma praktyczny pojemnik na „różne różności”. Wybierając się na spacer potrzebujesz zadziwiająco dużo rzeczy, a ręce masz przecież zajęte! Kosz przyda się na pieluszki, kocyki, wodę, zakupy.

2. Spacerówka.

Kiedy Twoja pociecha wyrośnie już z gondoli przychodzi czas na inny model pojazdu. Tym razem będzie to spacerówka. Kupując ją zwróć uwagę na:

• Atest bezpieczeństwa. Jest on tak samo ważny jak w przypadku gondoli. Specjalne oznaczenie ze znaną Ci już literka B w trójkącie sprawi, że będziesz prowadzić pojazd ze spokojem o bezpieczeństwo dziecka.
• Możliwość rozłożenia do pozycji leżącej. Najczęściej rozkładanie jest trójstopniowe. Ważne jest, aby rozkładanie odbywało się płynnie i łatwo. Dzięki temu komfortowo położysz malucha, która zasnął na siedząco.
• Szelki. W wieku spacerówkowym Twój maluch jest już niezmiernie ruchliwy i może wkładać wiele energii i pomysłowości w próby wyswobodzenia się z wózka. Dlatego przydatne i zapewniające bezpieczeństwo będą dobre, pięciopunktowe szelki.
• Podnóżek. Wygodniej będzie maluchowi, jeśli wózek będzie zaopatrzony w podnóżek, na którym ułoży sobie nóżki w czasie spaceru.
• Przedni pałąk. W zależności od wieku dziecka wybierz taki mięciutki (młodsze), na którym wygodnie oprze nogi lub łatwo da się umieścić grzechotkę czy zabawkę. Starszemu dziecku wygodnie będzie z „mini stoliczkiem” posiadającym zagłębienie na wodę lub chrupki kukurydziane.
• Możliwość ustawienia siedzenia przodem lub tyłem do kierunku jazdy. Zwróć uwagę, żeby zmiana ustawienia odbywała się łatwo. Wówczas w zależności od potrzeb będziesz mogła wozić malucha twarzą zwróconą do Ciebie (ach, te długie rozmowy) lub do różnorodnego, pełnego bodźców świata.
• Duże koła i amortyzatory. Tu rządzą zasady podobne jak przy wyborze gondoli. Jakość dróg pozostaje ta sama, zatem postaw na koła duże, szeroki i dmuchane!
• Łatwość czyszczenia. Jeszcze ważniejsza niż w przypadku gondoli, bo maluch lubi już samodzielnie spożywać w czasie spaceru, a rączki chętnie wyciera w obicie wózka. Często także wychodzi, aby poznawać świat samodzielnie, a efekty tej ekspedycji również znajdują odbicie na materiale spacerówki. Dlatego łatwe pranie i materiał w kratkę (ciemną!) to podstawa.

Co jeszcze warto mieć? W zależności od potrzeb możesz zaopatrzyć się w różne akcesoria: dodatkową torbę, parasolkę, folię przeciwdeszczową, moskitierę. Dla starszaka, który rzadko już korzysta z „podwożenia” możesz kupić wózek-parasolkę. Jest ona lekka, łatwo się składa i sprawdza się ma krótkich dystansach, w środkach lokomocji czy supermarkecie.