Ciężarna i kot – to możliwe!

Przede wszystkim – przebadaj się!

Jeśli masz kota i planujesz ciążę koniecznie około 4 – 6 tygodni przed spodziewanym poczęciem zrób badania krwi w kierunku toksoplazmozy. Specjalne testy wykryją przeciwciała w klasie IgG, IgM, IgA. Badania te pozwolą określić czy przebyłaś już zakażenie pierwotniakiem Toxoplasma gondii i możesz spać spokojnie, bo nabyłaś odporność na toksoplazmozę. Mogło tak się zdarzyć, że przeszłaś toksoplazmozę i o tym nie wiesz ponieważ u 90 % populacji przebiega ona bezobjawowo i nie wymaga leczenia.

Jeśli badanie nie wykaże przeciwciał ochronnych musisz przeprowadzać regularne badania kontrolne. Niestety, szczepionka przeciw toksoplazmozie nie istnieje. Dlatego musisz postawić na profilaktykę!

Kot, wrzątek i mydło!

Twoim sprzymierzeńcem w zapobieganiu chorobie będzie wrzątek – jeśli karmisz kota mięsem surowym lub tylko sparzonym, po każdym przygotowaniu posiłku dla pupila wyparz deskę do krojenia i nóż. Możesz także mieć osobne noże i deski do mięsa i osobne do warzyw, serów i owoców. Jeśli twój kot da się do tego namówić – przejdź na bezpieczną suchą karmę. To jednak udaje się tylko w wypadku szczególnie wyrozumiałych dla stanu właścicielki kotów… Generalnie zwierzaka przyzwyczajonego do mięsa, dość trudno przestawić na suchą karmę z torebki. Toksoplazmozą bowiem najłatwiej zarazić się przez spożycie cyst pochodzących z surowego lub niedogotowanego mięsa, lub poprzez kontakt z oocystami znajdujących się w odchodach kota. Dlatego oprócz wyparzania noży pamiętaj o myciu rąk po przygotowaniu kociego obiadu i czyszczeniu kuwety pupila!

Na zakażenie uważaj także – jeśli wykonujesz pracę związaną z ziemią (ogrodnik, archeolog). Gumowe rękawiczki i częste mycie rąk to podstawa!

Pamiętaj o odrobaczaniu!

Nieważne czy masz psa czy kota – ważne abyś regularnie, zgodnie z zaleceniami weterynarza, przeprowadzała odrobaczanie. W przeciwnym razie narażasz się na toksokarozę czyli, brr – zespół larwy wędrującej trzewnej. Zespół ten wywołują larwy glist – psiej i kociej. Dojrzałe glisty znajdujące się w jelitach kota i psa wytwarzają jaja, które z odchodami dostają się do środowiska. Po 2-3 tygodniach jaja stają się inwazyjne i wtedy najłatwiej się nimi zarazić. Dlatego – podobnie jak w zapobieganiu toksoplazmozie – ogranicz kontakt z kocią kuwetą a jej częste opróżnianie zleć innym domownikom.

Podsumowując – higiena, jednorazowe rękawiczki, brak kontaktu z surowym mięsem, często opróżniona kuweta uchronią cię przed chorobami odzwierzęcymi, a głosy sugerujące pozbycie się zwierzaka – są zdecydowanie na wyrost!